Zwykle do Turcji jeździmy przez Serbię. Jednak w czasie tej podróży trasę poprowadziliśmy przez Rumunię, aby zwiedzić trzy obiekty, stosunkowo niedawno wpisane na listę UNESCO. Pierwszy z nich to północno wschodnia granica Cesarstwa Rzymskiego. My zwiedzamy rzymskie pozostałości Castrum Porolissum (106 – 271r.) z nieźle zachowaną drogą rzymską , ruinami obozu wojskowego i miasta, które było ważnym fortem broniącym granicy cesarstwa. Jedyną zrekonstruowaną budowlą jest jedna z bram wjazdowych.
Kolejny obiekt również związany jest z Rzymianami, którzy w miejscu zwanym Roșia Montană założyli kopalnię i wydobyli tu około 500 ton złota. Do dziś z czasów rzymskich zachowało się 7 kilometrów wydrążonych tuneli. Eksploatacja złota prowadzona była w tym miejscu aż do 2002r. kiedy kopalnię zamknięto.
Trzecim obiektem były trzy monumentalne rzeźby ( Stół Ciszy, Brama Pocałunku i Kolumna Nieskończoności) autorstwa Constantina Brâncușiego poświęcone pamięci żołnierzy rumuńskich poległy w czasie I wojny światowej. Rzeźby znajdują się w mieście Targu Jui. Jest to jeden z tych obiektów, przy których zastanawiamy się nad prawdziwym powodem ich wpisu na listę UNESCO.
