Do bramy obiektu dojeżdżamy już po zmroku. Droga prowadząca na parking jest całkowicie zablokowana przez tłum ludzi. Byliśmy przekonani, że zakończyło się jakieś ważne wydarzenie i wszyscy opuszczają miejsce zgromadzenia. Nie udało nam się ustalić co tak ważnego miało miejsce. Wszystko wyjaśniło się rano, gdy już przed otwarciem zjawiły się tłumy chętnych do zwiedzenia jaskiń. Okazało się, że jest to po prostu tak popularne turystycznie miejsce.
Zespół 34 świątyń, buddyjskich (12), hinduistycznych (17) i dżinijskich (5), wykutych w skałach w okresie od IV do XI w. ze względu na panujące upały i rozległy teren najlepiej zwiedzać rano lub wieczorem.
